Legenda włoskiego futbolu o powrocie Polaka do Włoch. Tak ocenia transfer Krzysztofa Piątka do Fiorentiny

2022-01-11 13:53
Marco Tardelli
Autor: East News

Po dwóch latach Krzysztof Piątek (27 l.) wrócił do Włoch, gdzie się wypromował się. Teraz został wypożyczony do Fiorentiny z opcją wykupu. - To dla niego dobry wybór, bo trener Vincenzo Italiano preferuje grę ofensywną - mówi nam Marco Tardelli (68 l.), mistrz świata z 1982 roku i zdobywca bramki w finale, były zawodnik Juventusu Turyn i Inter Mediolan.

„Super Express”: - Jak ocenia pan transfer Krzysztofa Piątka do Fiorentiny?

Marco Tardelli: - Mówimy o świetnym zawodniku, który miał kapitalne wejście do ligi włoskiej. Zaprezentował się w znakomitym stylu w drużynie Genoi. Później trafił do Milanu i po niezłej rundzie szło mu gorzej. Nie zdołał odbudować się w Hercie, dlatego wrócił do Serie A. Moim zdaniem to dobry wybór.

- Wiadomo, że podstawowym napastnikiem Fiorentiny jest Dusan Vlahović. Czy przy nim Polak otrzyma swoje szanse?

- To oczywiste, że na początku grać będzie Vlahović, ale dyspozycję zawodników najlepiej zna trener, który widzi ich codziennie na treningu. W tym momencie trudno jest wyobrazić sobie atak „Violi” bez Serba, ale w futbolu niespodzianki nie są czymś niezwykłym. Być może za kilka tygodni Piątek wygra rywalizację i zapewni sobie regularne granie?

- Czy pana zdaniem Fiorentina to dobre miejsce do odbudowania się?

- Myślę, że tak. Trener Italiano preferuje grę ofensywną i z pewnością w każdym meczu będzie dążył do wygranej. Przy takim podejściu Piątek może się odbudować, ale teraz wszystko będzie zależało od niego. Co więcej: przy takim systemie Polak może otrzymywać więcej szans.

- W pana ocenie duet Piątek – Vlahović to piłkarskie... science fiction, czy jednak realny scenariusz?

- Na razie wydaje się być mało prawdopodobne, ale w trakcie sezonu nie można wykluczyć takiego rozwiązania. Na pewno obaj wiele potrafią, ale czy trener Italiano znajdzie im miejsce na boisku...

Cannavaro potrzebuje spektakularnego sukcesu! Legendarny piłkarz o wyborach na nowego trenera kadry

- Obecnie władze PZPN wybierają nowego trenera reprezentacji. Wśród kandydatów są m.in. pana rodacy: Fabio Cannavaro i Andrea Pirlo. Co pan sądzi o tym duecie?

- Obaj są bardzo dobrymi szkoleniowcami i myślę, że poradziliby sobie z tym zadaniem. W przeszłości pracowali z wybitnymi szkoleniowcami, takimi jak Marcello Lippi, Fabio Capello czy Giovanni Trappatoni, a więc mieli okazję podglądać ich metody pracy. Mają za sobą doświadczenia trenerskie, w szatniach pełnili funkcje kapitanów. Te wszystkie cechy są bardzo ważne dla każdego szkoleniowca.

- Pamiętam, że Pirlo był pana podopiecznym we włoskiej młodzieżówce. Jak go pan zapamiętam z tego okresu?

- Tak, prowadziłem Andreę w tej kadrze. Wygraliśmy wtedy mistrzostwa Europy U-21 w 2000 roku. On był w tamtym zespole niekwestionowanym liderem, nie tylko na boisku, ale również poza nim. Myślę, że swoją charyzmą jest w stanie zarazić także potencjalnych podopiecznych. Podobnie jest z Fabio.

Andrea Pirlo selekcjonerem reprezentacji Polski? Tak Giuseppe Dossena ocenia byłego trenera Juventusu Turyn

Sonda
Czy Krzysztof Piątek stanie się gwiazdą Fiorentiny?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze