Mertens przedłuży kontrakt z Napoli. Czy to oznacza koniec Milika w tym klubie?

2020-05-20 11:51 Piotr Koźmiński
Arkadiusz Milik
Autor: East News Arkadiusz Milik

Z Włoch napływają informacje, że Dries Mertens (33 l.) przedłuży kontrakt z Napoli. Choć Belg miał kilka propozycji, choćby z Wysp Brytyjskich, to media w Italii są przekonane, że jednak nie zmieni barw. Co to oznacza dla Arkadiusza Milika (26 l.)? Ze względu na to, że klub musi przeznaczyć spore pieniądze na prolongatę również dwóch innych umów, może być tak, że wychowanek Rozwoju Katowice odejdzie już latem. A wspomniany Mertens do pozostania miałby też być kuszony w nietypowy sposób.

Dries Mertens to jeden z najważniejszych piłkarzy Napoli w ostatnich latach. Belg zdobył grubo ponad 100 goli, jest zresztą najlepszym strzelcem w historii klubu, wyprzedzając Marka Hamsika i Diego Maradonę. Jego kontrakt kończy się latem i przez długi czas wszystko wskazywało na to, że odejdzie z klubu. Wśród zainteresowanych był Inter Mediolan, Chelsea, Newcastle, Arsenal, Manchester United, mówiło się też o ofertach z egzotycznych, ale dobrze płacących lig. Jeśli jednak wierzyć włoskim mediom, Dries zdecydował się zostać i przedłuży kontrakt z klubem do lata 2022 roku. Co to oznacza dla niego i przede wszystkim dla rywalizującego z nim o miejsce w składzie Milika?

Arkadiusz Milik i Dries Mertens
Autor: East News Arkadiusz Milik i Dries Mertens

We Włoszech mówi się, że nowa pensja Mertensa oscylowałaby wokół 4,5 mln euro netto plus 2 miliony euro bonusu za przedłużenie umowy. Oczywiście, to uczyni Belga jednym z najlepiej zarabiających w klubie. A czy oznacza coś dla Arkadiusza Milika? Ostatecznej, oficjalnej odpowiedzi jeszcze nie sposób udzielić, ale lokalni dziennikarze, na co dzień zajmujący się Napoli, mówią nam, że to jednak mocno utrudni/skomplikuje przedłużenie umowy przez byłego gracza Rozwoju Katowice. Dlaczego? Między innymi ze względów finansowych.

W tym momencie, jeśli wierzyć wieściom zza kulis klubu, po Mertensie klub ma dwa priorytety jeśli chodzi o przedłużenie kontraktów. To Zieliński i Maksimović.

Serie A wróci później. Wszystko przez premiera Włoch

Piotr Zieliński
Autor: Cyfrasport Piotr Zieliński

Jak podała kilka dni temu La Repubblica, Zieliński doszedł do porozumienia w sprawie przedłużenia umowy do lata 2024, w zamian za pensję oscylującą wokół 4,5 mln euro rocznie. Teoretycznie to tyle co Mertens, choć niektóre źródła twierdzą, że w przypadku Polaka to kwota brutto. W międzyczasie pojawiły się też informacje, że Barcelona chciałaby się jednak wtrącić w te negocjacje i "podprowadzić" Polaka. Nasi rozmówcy w Neapolu twierdzą, że na miejscu nie ma sygnałów, że tak faktycznie jest, ale wiadomo, iż tego typu sprawy są często głęboko utajone i nie wychodzą na zewnątrz.

Piotr Zieliński zagra z Leo Messim? Sensacyjne informacje z Italii

Tak czy inaczej, podwyżki dla Mertensa, Zielińskiego i Maksimovicia mogą postawić pod znakiem zapytanie przedłużenie kontraktu Milika. Wiadomo, że reprezentant Polski pod względem finansowym aspiruje do czołówki najlepiej zarabiających w klubie, ale... Nasi rozmówcy mają (pewne) wątpliwości, czy w obecnej sytuacji, gdy Milik nie zawsze też zaczyna mecze w pierwszym składzie (choć jest najlepszym strzelcem Napoli w tym sezonie) klub zdecyduje się na prolongatę.

Co zatem jeśli latem Milikowi przyjdzie się rozstać z klubem? Niewykluczone, że dla reprezentanta Polski to akurat... oddech ulgi. Choć tu jesteśmy skazani tylko na przypuszczenia, bo sam napastnik nie zabiera głosu w sprawie. Nasilają się jednak plotki o zainteresowaniu ze strony Juventusu, Atletico Madryt, pisano też o Manchesterze United. Chętnych na usługi najlepszego polskiego strzelca w historii Serie A na pewno nie braknie.

Pierwszy wywiad Adama Nawałki od dawna. Mówi o tęsknocie za włoską Lombardią

Jeśli upadną rozmowy na temat przedłużenia umowy przez Milika, to kwestią pozostanie ustalenie ceny za niego. Nieoficjalnie pojawiają się bardzo różne kwoty - od 25 mln euro do 40 mln. Obecna umowa Polaka obowiązuje do lata 2021 roku.

A wracając do Mertensa... Włoskie media piszą, że być może wpływ na przekonanie Belga do pozostania w Neapolu ma pomysł niektórych lokalnych polityków, którzy chcą mu nadać tytuł honorowego obywatela miasta.

Najnowsze