Polak niedługo stanie w bramce Napoli? Może być nowym Buffonem!

2020-06-26 16:15 Jerzy Chwałek, PO
Hubert Idasiak
Autor: Instagram / hubert.idasiak Hubert Idasiak

Hubert Idasiak (18 l.) ma wielki talent i świetnych nauczycieli. Bramkarskiego fachu uczy się w zespole Napoli, gdzie trenuje u boku Davida Ospiny, a szkoleniowcem bramkarzy jest Alessandro Nista, który kiedyś szkolił słynnego Gianluigiego Buffona. Młody Polak nie zadebiutował jeszcze w pierwszym zespole, ale na jego szyi zawisł już medal za zdobycie Pucharu Włoch.

- W finale przeciwko Juventusowi w kadrze meczowej zastąpiłem Davida Ospinę i wszyscy otrzymaliśmy medale - wyjaśnia "Super Expressowi" Idasiak.

Boniek MOCNO o błędach sędziowskich w Ekstraklasie. Wietrzy SPISEK?!

Hubert wyjechał do Napoli przed niespełna dwoma laty i dołączył do zespołu młodzieżowego. Ale już wiosną ubiegłego roku był zapraszany na treningi pierwszego zespołu, a w lipcu wyjechał z nim na obóz.

Arkadiusz Milik bohaterem KOMPROMITUJĄCEJ wpadki. Jak można się tak pomylić?!

- Wiele zawdzięczam Carlo Ancelottiemu, który wówczas był trenerem, bo otworzył mi furtkę do piierwszego zespołu - mówi Hubert. - Pokazałem na treningach, że nie znalazłem się w Napoli przypadkowo. Trenuję z Ospiną, Alexem Meretem i Orestisem Carnezisem i podpatruję ich zachowania. Ćwiczenia techniczne wykonują perfekcyjnie.
Hubert ma w drużynie dwóch słynnych rodaków, Piotra Zielińskiego i Arkadiusza Milika.

Robert Gumny: Za nic nie zamieniłbym piłki na laskę [WIDEO]

- Jestem człowiekiem, który stara sobie sam radzić, ale wiem, że zawsze mogę na nich liczyć. Gdy zjawiłem się na pierwszych treningach, to tłumaczyli mi polecenia trenera na język polski. Zresztą Arek załatwił mi nauczyciela od włoskiego. Z Piotrkiem zdarza nam się wspólnie wyskoczyć do restauracji - zdradza młody bramkarz.

Koniec meczów Radomiaka w Radomiu! Muszą grać na wyjeździe przez ZŁY stadion

Cel na nowy sezon? - Być jak najczęściej w kadrze pierwszego zespołu i trafić do reprezentacji Polski U-20. Trener Jacek Magiera już mnie nawet powołał, ale w związku z koronawirusem wszystko odwołano i mój debiut też musi zaczekać - kończy Idasiak.

Super Sport 25.06

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze