Hubert Hurkacz musiał być w szoku, gdy usłyszał o tym w ostatniej chwili. Kuriozum

2021-07-25 7:41
Hubert Hurkacz
Autor: CyfraSport Hubert Hurkacz

Słodko-gorzki początek dnia zaliczyli polscy tenisiści podczas IO Tokio 2020 w niedzielę! Magda Linette odpadła z turnieju singlowego w pierwszej rundzie, z kolei Hubert Hurkacz przeszedł tę fazę bez większych problemów. Polak musiał być w szoku, gdy pojawiły się dla niego nowe informacje podczas rozgrzewki. To jest prawdziwa kompromitacja! Wstyd i kuriozum.

Dwójka Polaków została w turnieju singlowym Igrzysk Olimpijskich Tokio 2020. Do Igi Świątek dołączył Hubert Hurkacz. Polski tenisista w nocy z soboty na niedzielę wygrał pewnie i bez utraty wielu sił. Przeciwnikiem naszego zawodnika miał być Marton Fucsovics, ale na kort wybiegł... ktoś inny! Hubert Hurkacz miał się mierzyć z Lukem Savillem. Nr 417 światowego rankingu nie sprawił wielkich problemów, urywając Polakowi tylko sześć gemów. Ale sam fakt mierzenia się właśnie z nim musiał być dla Hurkacza szokujący. Po meczu przyznał, kiedy dowiedział się o nowym rywalu. I to jest kompromitacja i kuriozum. Organizatorzy Tokio 2020 mają czego się wstydzić!

Zobacz jak Hubert Hurkacz dorastał do sukcesów! Zobacz wiele nieznanych zdjęć z dzieciństwa!

Nie wiadomo do końca, dlaczego Fucsovics nie wybiegł na kort na mecz z Polakiem. Niewykluczone, że Hubert Hurkacz musiał mierzyć się z kimś innym z powodu urazu lub innych problemów zdrowotnych. Sam fakt, że Polak dowiedział się o tym podczas... rozgrzewki to kompromitacja. Hurkacz przyznał, że wcześniej ta informacja się nie pojawiła w pomeczowych rozmowach z dziennikarzami. - Hubert Hurkacz dowiedział się o zmianie rywala podczas... rozgrzewki - pisała na Twitterze dziennikarka "Przeglądu Sportowego", Edyta Kowalczyk.

Hubert Hurkacz z awansem do II rundy IO Tokio 2020! Luke Saville był bez szans

Hubert Hurkacz zameldował się w II rundzie olimpijskiego turnieju Tokio 2020. Kto będzie jego kolejnym przeciwnikiem? W drabince jego następnym rywalem ma być Liam Broady, który pokonał Argentyńczyka Cerundolo 7:5, 6:7, 6:2. Oby tak rzeczywiście się stało! Po perypetiach w pierwszej rundzie wszystko jest możliwe!

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze