Patryk Dobek wymiotował po biegu, wysoka cena za awans do półfinału

2021-07-31 8:34
Patryk Dobek
Autor: CyfraSport Patryk Dobek

Wielu dziennikarzy i ekspertów upatruje w Patryku Dobku czarnego konia w biegu na 800 metrów na igrzyskach olimpijskich Tokio 2020. Nasz biegacz zdołał awansować już do półfinału swojej konkurencji, choć jak sam przyznał, trener może być z niego niezadowolony. Co więcej, sam bieg mocno odbił się na naszym reprezentancie, który po finiszu zwymiotował.

Patryk Dobek może w tym sezonie pochwalić się złotem halowych mistrzostw Europy na 800 metrów oraz siódmym najlepszym czasem na świecie. Do niedawna biegał on jeszcze na 400 metrów przez płotki, a konkurencję chciał zmienić dopiero na igrzyska w Paryżu w 2024 roku. Za namową swojego trenera, Zbigniewa Króla, który odnosił sukcesy choćby z Adamem Kszczotem, postanowił zrobić to dużo wcześniej, co jak widać, opłaciło się. Teraz Dobek będzie walczył o wejście do finału biegu na 800 metrów na igrzyskach olimpijskich w Tokio, ale jak sam przyznał, w eliminacjach, mimo awansu, nie wszystko poszło tak, jak trzeba. Po biegu Dobek zwymiotował.

Piotr Lisek po HORRORZE w eliminacjach: Lizałem poprzeczkę

Patryk Dobek: Tokio to będzie fajny sprawdzian!

Patryk Dobek przyznał, że nie wykonał planu

Okazuje się, że awans do półfinału nie był jedynym celem Dobka na bieg eliminacyjny. Jak sam zawodnik przyznał, nie wykonał planu nakreślonego przez trenera, który zakładał, że Dobek wygra swój bieg. - Trener na pewno mnie zjedzie. Nie wykonałem planu. Mówił, że mam to wygrać. Na szczęście ułożyło się tak, że mam kwalifikację do półfinału. I mam wskazówkę, że bardzo trzeba uważać – powiedział po biegu.

Tokio 2020: Rekord życiowy Joanny Linkiewicz! Kapitalna walka i awans do półfinału 400 m przez płotki

Dobek odniósł się także do tego, że po biegu zwymiotował. - Wymioty po bieganiu to coś normalnego. Organizm się oczyścił i zacznie się szybciej regenerować – powiedział i zastrzegł później, że zwiększony wysiłek i wymioty nie są efektem stresu. - Od kilku dni, odkąd urodziła mi się córka, zupełnie się bieganiem nie stresuję. Cały tydzień rozmawiam z rodziną i nie myślę o igrzyskach. Ale teraz już trzeba się skoncentrować – zdradził Patryk Dobek.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze