Jagiellonia bez trenera. Asystent przejął stery. Co się dzieje w ekipie z Podlasia?

2021-02-25 16:03 PAP pfk
Jagiellonia Białystok
Autor: Cyfra Sport Jagiellonia Białystok

Jagiellonia zajmuje siódme miejsce w Ekstraklasie. W tym roku białostoczanie zdobyli już pięć punktów w czterech kolejkach. Dwa ostatnie mecze zremisowali po 1:1. Teraz w starciu z Piastem na ławce zabraknie trenera Bogdana Zająca. Jego rolę przejmie asystent Rafał Grzyb. Co się wydarzyło w klubie z Podlasia? Klub wydał komunikat. Wyjaśniamy o co chodzi.

- Niestety, zarówno trener jak i kilku zawodników nie będzie mogło wziąć udziału w najbliższym spotkaniu ze względów zdrowotnych. W tej wyjątkowej sytuacji to ja mam zastąpić pierwszego trenera na tym stanowisku. Liczę na to, że ta zmiana nie będzie miała żadnego wpływu, jeżeli chodzi o podejście chłopaków do następnego meczu - powiedział Rafał Grzyb, na co dzień asystent w sztabie pierwszego zespołu.

Lista Forbesa. Najlepsi napastnicy i obrońcy Ekstraklasy. Co za zaskoczenie!

Klub nie podaje żadnych innych szczegółów dotyczących absencji trenera i piłkarzy. Były kapitan Jagiellonii, a od kilku lat członek kolejnych sztabów trenerskich klubu, Rafał Grzyb, ma już za sobą samodzielną pracę jako czasowy pierwszy trener białostoczan. Pod koniec 2019 roku, przed zimową przerwą w sezonie ekstraklasy, prowadził Jagiellonię w dwóch meczach, gdy klub rozwiązał umowę z trenerem Ireneuszem Mamrotem, a jeszcze nie podpisał z kolejnym szkoleniowcem, którym został wtedy Bułgar Iwajło Petew.

Były kadrowicz OPOWIADA O Paulo Sousie. Nie zgadniecie kogo przypominał selekcjoner

Jagiellonia pod wodzą Grzyba wygrała wówczas u siebie 3:0 z Lechią Gdańsk i takim samym wynikiem przegrała w Zabrzu z Górnikiem, nie wykorzystując w tym meczu dwóch rzutów karnych. Tym razem były kapitan poprowadzi zespół w spotkaniu przeciwko Piastowi Gliwice. - Patrzymy na niego jak na brązowego medalistę mistrzostw Polski. Jest to solidny zespół, a obecnie zajmowane przez tę drużynę miejsce w tabeli nie odzwierciedla jej potencjału - powiedział szkoleniowiec, cytowany w czwartek przez oficjalną stronę internetową Jagiellonii. Dodał, że gra gliwiczan opiera się na doświadczonych zawodnikach, którzy są w stanie wykorzystać jedną dobrą sytuację w meczu i utrzymać korzystny wynik.

Patryk Dziczek już nie zagra w piłkę? Sprawdziliśmy to u specjalisty

W jego ocenie, głównym problemem Jagiellonii jest obecnie brak stabilizacji. - Nie gramy dwóch równych połów. Pierwsza w meczu z Podbeskidziem była w naszym wykonaniu bardzo słaba. Po zmianie stron zagraliśmy zdecydowanie lepiej, nasza przewaga była widoczna - powiedział Grzyb o spotkaniu sprzed tygodnia, zakończonym remisem 1:1. Przyznał, że na dziś trudno przewidzieć, w jakim składzie Jagiellonia zagra w sobotę; wśród zawodników, którzy mają problemy zdrowotne wymienił chorwackiego napastnika Jakova Puljica i pomocnika Przemysława Mystkowskiego. Dodał, że inni piłkarze, ostatnio nieobecni, są stopniowo wprowadzani w bardziej intensywne zajęcia i powinni być już do dyspozycji. Początek meczu Jagiellonii z Piastem na stadionie miejskim w Białymstoku w sobotę o godz. 17.30.

Peter Hyballa dla "SE": Moi piłkarze muszą grać jak diabły [DUŻY WYWIAD]

Komentarze
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze