Legia pożegnała Radosława Majeckiego i powita Artur Boruca?

2020-06-28 11:22 Piotr Koźmiński
Artur Boruc za Radosława Majeckiego?
Autor: TOMASZ RADZIK/SUPER EXPRESS Artur Boruc za Radosława Majeckiego?

Radosław Majecki (21 l.) rozegrał w sobotę ostatni mecz w barwach Legii. Młody golkiper pożegnał się występem przeciw Piastowi, a teraz przenosi się do AS Monaco, które kupiło go już pół roku temu. Kto będzie jego następcą? Wymienia się kilka nazwisk. A wśród nich… Artura Boruca (40 l.).

Wprawdzie Legia starała się, aby Majecki został do końca sezonu, ale Monaco nie wyraziło zgody. Kto więc stanie między słupkami Legii w przyszłym sezonie? Bo ten, jak wiadomo, warszawianie dokończą Radosławem Cierzniakiem i Wojciechem Muzykiem.

Niedawno pojawiły się plotki, że wicemistrz Polski interesuje się Marcinem Bułką (21 l.) z PSG, ale to nieprawda. Co innego Ibrahim Sehić (32 l.), bośniacki bramkarz tureckiego drugoligowca Erzurumsporu. Jak podał portal legia.net warszawski klub złożył mu ofertę i to prawda.

Tyle że według informacji SE Bośniak zarabia w Turcji grubo ponad pół miliona euro netto, a Legia zaproponowała dużo poniżej pół miliona. Albo inaczej: oferta klubu z Ł3 jest ponad dwa razy niższa w stosunku do tego co Sehić zarabia teraz. Dlatego, jeśli nie obniży oczekiwań, to jego przyjście będzie mało prawdopodobne.

Dramatyczny mecz Legii z Piastem. Warszawianie wykoleili plany mistrzów Polski

O wiele tańszy byłby Dominik Hładun, 25-letni golkiper Zagłębia Lubin, o którym też mówi się w kontekście Legii. Kontrakt z miedziowymi kończy mu się za rok, według wiedzy SE kosztowałby około 200 tysięcy euro plus bonus od kolejnego transferu.

W polskiej lidze dobrą markę ma Chorwat Dante Stipica (29 l.) z Pogoni. Niewykluczone, że Legia zerknęła by w jego stronę, ale z naszych informacji wynika, że szczecinianie chcą za niego bardzo dużą kwotę.

Wielkie zainteresowanie Dante Stipicą. Podajemy nazwy klubów

Artur Boruc za Radosława Majeckiego?
Autor: ADAM NOCOŃ/SUPER EXPRESS Artur Boruc za Radosława Majeckiego?

Może zatem… Artur Boruc, któremu kończy się kontrakt z angielskim Bournemouth? Prezes Dariusz Mioduski powiedział kiedyś, że fajnie, gdyby Boruc skończył karierę w Legii. A do tego końca jest przecież coraz bliżej… To mógłby być ciekawy ruch zarówno pod względem sportowym, jak i wizerunkowym. Sam Boruc wielokrotnie deklarował przywiązanie do klubu i to, że nie wyklucza zakończenia kariery tutaj. Może więc to dobry moment?

Żona piłkarza Lecha podpisała GIGANTYCZNY kontrakt. Thomas Rogne jest przy niej biedakiem

Najnowsze