Pogoń Szczecin nie poradziła sobie z Zagłębiem. Szybkie prowadzenie nic nie dało, podział punktów

2021-05-07 23:14 Mateusz Wysokiński
Zagłębie Lubin
Autor: Cyfra Sport Zagłębie Lubin

Pogoń Szczecin nie poradziła sobie z Zagłębiem Lubin. Mimo że w Szczecinie mówiono o ambicjach zdobycia wicemistrzostwa kraju, to plany "Portowców" mógł popsuć dzisiejszy mecz z Zagłębiem. Mimo że drużyna z województwa zachodnio-pomorskiego była faworytem starcia, to "Miedziowi" pokazali charakter. Ostatecznie, skończyło się na podziale punktów i dużym rozczarowaniem fanów klubu ze Szczecina, szczególnie że to Pogoń zaczęła strzelanie w dzisiejszym spotkaniu.

Pogoń Szczecin nie wykorzystała pozycji faworyta w dzisiejszym spotkaniu z Zagłębiem Lubin. Po efektownym zwycięstwie Górnika nad Jagiellonią można było się spodziewać, że drugi z piątkowych meczów będzie równie emocjonalny. Tak się niestety nie stało, a "Portowcy" wypuścili z rąk prowadzenie z 8. minuty spotkania. Dzisiejszy remis może utrudnić szczecinianom w zrealizowaniu ambicji klubu o wicemistrzostwie kraju.

Pogoń Szczecin remisuje z Zagłębiem. Mecz z Rakowem zdecyduje o wicemistrzostwie?

Tuż przed spotkaniem jasnym było, że Pogoń zrobi wszystko, aby zwyciężyć z "Miedziowymi", którzy w tym sezonie mieli dość duże wahania formy. Mecz zaczął się zgodnie z oczekiwaniami fanów "Portowych", a więc szybkim prowadzeniem. Już w 8. minucie spotkania, piłkę do siatki posłał były skrzydłowy Legii Warszawa - Michał Kucharczyk. Wydawać się mogło, że Pogoń doprowadzi do zwycięstwa, mimo że Zagłębie coraz częściej dochodziła do głosu. Niekonsekwencja "Portowców" w obronie doprowadziła do tego, że drużyna z Dolnego Śląska doprowadziła do remisu - w 70 minucie piłkarze z Lubina wykorzystali rzut wolny, a szczęśliwym zdobywcą bramki okazał się Podlinski.

Mimo walki spotkanie skończyło się na podziale punktów, który nie może zadowalać nikogo w Szczecinie. Dzisiejsza wygrana z Zagłębiem pozwoliłaby na spokojniejszą walkę o drugie miejsce pod koniec sezonu. Teraz "Portowcy" muszą liczyć na słabszą postawę Rakowa Częstochowa, który będzie mierzył się z walczącym o puchary Piastem Gliwice. Jeśli drużyna Marka Papszuna przegra, wtedy starcie między "Medalikami" a Pogonią w ostatniej kolejce zadecyduje o wicemistrzostwie Polski.

Lech Poznań zamierza rozbić bank. Chcą sprowadzić gwiazdora Ekstraklasy, miliony na stole

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze