To będzie nowa gwiazda mistrza Polski. Legia już się nie sMUCI

2021-07-25 13:20
Ernest Muci
Autor: Cyfrasport Ernest Muci przesądził o wygranej Legii z Wisłą Płock

Gdy na początku roku trafił do Legii mówiono o nim, że ma duże możliwości. W stołecznym klubie cierpliwie czekają na eksplozję jego talentu. Teraz Ernest Muci (21 l.) pokazał, że opinie na jego temat nie były przesadzone. To właśnie młodzieżowy reprezentant Albanii został bohaterem na inaugurację nowego sezonu. Popisał się kapitalnym uderzeniem z dystansu, który zapewnił Legii wygraną 1:0 z Wisłą Płock w 1. kolejce Ekstraklasy.

W tym momencie dla warszawskiej ekipy najważniejszy jest wtorkowy rewanż z Florą Tallin w el. Ligi Mistrzów. Awans zapewnia mistrzom Polski minimum występy w fazie grupowej Ligi Konferencji. Z tego powodu trener Czesław Michniewicz przeciwko Wiśle oszczędzał liderów zespołu i w pierwszej jedenastce dał szansę nowym graczom oraz dublerom. Było to ryzykowne posunięcie, ale wszystko skończyło się happy endem. Szczęście było po stronie gospodarzy, jak w końcówce, gdy Nafciarze trafili w poprzeczkę. Szkoleniowiec eksperymentował. Po przerwie w roli defensywnego pomocnika zagrał nawet Josip Juranović. Chorwat zastąpił Bartosza Slisza, który zgłosił uraz. Gwiazdy Legii pokazały się dopiero w ostatnich minutach spotkania.

Pekhart dostał wyjątkowy prezent! Legenda dla niego to zrobiła. Mamy nagranie

Błysnął za to Ernest Muci na którego w stolicy wołają Messi. To właśnie on przesądził o triumfie. W pierwszej połowie zdecydował się na strzał zza pola karnego. Przymierzył tak, że bramkarz Krzysztof Kamiński był bezradny. To było cudowne uderzenie Albańczyka. - Ten chłopak pokazuje wiele zagrań na treningu, a nie zawsze miał okazję zaprezentować to w meczu - podsumował występ trener Michniewicz, cytowany przez oficjalny portal Legii. - Może być to dla niego przełomowy moment. Bardzo cieszyłem się po bramce Ernesta Muciego. Świadomie wykonałem ten bieg oraz ściągnąłem okulary, przecierając oczy ze zdumienia. On takie gole zdobywa na treningach. Cieszę się z tego, że cała Polska mogła zobaczyć takie trafienie. Widać, że Ernestowi bardzo zależy na dobrych występach w naszym zespole - analizował szkoleniowiec.

Nowa gwiazda Ekstraklasy mówi o dostaniu gonga. Damian Kądzior szczerze o trudnych chwilach w karierze

Kilku graczy pokazało, że warszawski klub powinien mieć z nich dużo pociechy. Na wyróżnienie zasłużył m.in. Maik Nawrocki, choć i jemu na początku przydarzył się błąd przy wyprowadzaniu piłki. Później to właśnie on w pierwszej części uratował zespół przed stratą gola, gdy wybił piłkę z linii bramkowej. W środku pomocy rządził Josue, którego atutem jest wyszkolenie techniczne. Portugalczyk nie panikował, mądrze rozgrywał. Cechuje go dobry przegląd pola, brał na siebie ciężar gry. Widać jakość w grze tego pomocnika. To może być dla Legii taki piłkarz jak kiedyś Vadis Odjidja-Ofoe. Na pochwały zasłużył także debiutant w bramce Kacper Tobiasz.

Minister obrony znów w akcji. Michał Pazdan o występach w Turcji i transferze do Jagiellonii

Josue
Autor: Cyfrasport Portugalczyk Josue błyszczał w meczu z Wisłą Płock
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze