Ukraińcy dzielnie bronią swojego kraju nie ustępując rosyjskim wojskom, które zdecydowały się zaatakować naszych sąsiadów i wywołać konflikt zbrojny, którego Europa nie widziała od czasów II Wojny Światowej. Ukraińscy sportowcy, którzy na co dzień przebywają poza swoją ojczyzną również walczą, na swój sposób. Niemalże każdego dnia próbują oni zwrócić uwagę na dramat, jaki dzieje się obecnie w Ukrainie oraz to, do czego posuwają się Rosjanie, chociażby bombardują domu mieszkalne, czy strzelając do uciekając cywilów, a ich wyznania potrafią być naprawdę przejmujące - o czym przekonaliśmy się podczas wywiadu Ołeksandra Zinczenki. Po raz kolejny o wojnie postanowił także opowiedzieć Andrij Jarmołenko, na co dzień kolega klubowy Łukasz Fabiańskiego. Skrzydłowy West Ham United nie miał zamiaru gryźć się w język, kiedy opowiadał o horrorze, jaki Rosjanie zgotowali jego rodakom.
Kompromitacja rosyjskiego szefa piłkarzy. Grzmi po werdykcie sądu, mówi o braku obiektywizmu
Jarmołenko szczerze o wojnie w Ukrainie! Nie gryzł się w język, mówi o ludobójstwie
Andrij Jarmołenko nie mógł spokojnie patrzeć na to, co dzieje się w jego kraju i postanowił jasno i wyraźnie powiedzieć, jaki horror przeżywają jego rodacy oraz ocenił działania rosyjskich wojsk. - Dla mnie to czyste ludobójstwo. Zabijają Ukraińców, strzelają do cywilów. Strzelają do dzieci, do kobiet. Jak można nazywać ich żołnierzami, mężczyznami gdy oni strzelają do dzieci? Nie wiem jak nazwać ten kraj - wyznał ukraiński zawodnik West Hamu United komentując bestialskie działania Rosjan w jego ojczyźnie.
Marek Papszun wkrótce zakończy trenerską karierę?! Szokujące słowa szkoleniowca Rakowa