Co się dzieje z Messim? Niepokojące liczby Argentyńczyka. Tak źle nie było od 10 lat!

2020-06-30 16:56 Piotr Koźmiński
Leo Messi, FC Barcelona
Autor: AP Leo Messi

Leo Messi (33 l.) nie przeżywa teraz najlepszych chwil. Barcelona gra w kratkę, pozycja trenera Setiena wydaje się być zagrożona, a świat oblatują obrazki jak genialny Argentyńczyk nawet nie zwraca uwagi na próbującego mu przekazać wskazówki asystenta trenera. Co gorsze, na to, że coś jest nie tak wskazują też liczby gwiazdora Barcelony. Jeśli mocno nie przyspieszy strzelecko pod koniec sezonu, to zaliczy najgorszy sezon pod bramkowym względem od 10 lat!

Źle się dzieje w państwie Barcelony, bardzo źle. Ostatni (nie)spodziewany remis i wygrana Realu oznacza, że to "Królewscy" objęli prowadzenie w tabeli i mają teraz większe szanse na mistrzostwo Hiszpanii. Frustracja Messiego jest coraz bardziej widoczna, widać ją nie tylko w gestach, ale i statystykach. Jak podkreśla madrycki dziennik "Marca" zanosi się na najgorszy strzelecki sezon Leo od 10 lat. Argentyńczyk od dekady strzelał co najmniej 40 bramek na sezon, licząc wszystkie rozgrywki. Teraz tych goli ma o wiele mniej.

Trener Barcelony jest już spalony? Czarne chmury nad szkoleniowcem

Super Sport 30 VI - B

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

W obecnym sezonie Messi uzbierał 26 goli na wszystkich frontach. A do końca rozgrywek zostało mu sześć ligowych meczów plus Liga Mistrzów. Zatrważające, jak na niego oczywiście, są liczby pod batutą Setiena. Mecz z Celtą Vigo był trzecim z rzędu, w którym Messi nie zdobył gola (choć zaliczył dwie asysty prze bramkach Suareza). Leo wciąż czeka więc na gola numer 700, bo w tym momencie ma tych trafień 699. Na 16 meczów pod wodzą Setiena Messi w 10 zaliczył "pusty przebieg" pod względem bramkowym.

Za kadencji żadnego z wcześniejszych trenerów nie trafiał tak rzadko do siatki. W epoce Rijkaarda miał 42 gole, za Guardioli 211, pod Villanovą 59, z Tatą Martino 41, za Luisa Enrique 153, za Valvderde 112, a przy Setienie tylko 10. Czy trzeba już bić na alarm? Dziś świetna, choć trudna okazja do poprawienia statystyk - mecz z Atletico Madryt.

FC Barcelona - Atletico Madryt, gdzie obejrzeć, relacja na żywo

Najnowsze