Oczywiście o Neymara, który od dłuższego czasu łączony jest z przenosinami na Santiago Bernabeu. Historia pokazuje, że transfery z Barcelony do Realu i na odwrót nie są rzeczą niemożliwą, co potwierdziło chociażby dwóch Luisów (Figo i Enrique). Hiszpańska prasa spekuluje, że Brazylijczyk skusi się na gigantyczne zarobki w drużynie "Królewskich".
Zobacz: Historyczna FC Barcelona rozprawiła się z Sevillą
Zupełnie innego zdania jest Pique, który jest tak pewny siebie, że... poświęciłby nawet jedną z kończyn! - Dam sobie rękę uciąć, że Neymar nigdy nie pójdzie do Realu Madryt. Bardzo lubi Barcelonę, kocha klub i myślę, że zostanie tu na długie lata - skomentował stoper.
Hmm. Coś nam to przypomina... Może Pique powinien posłuchać, co w filmie "Chłopaki nie płaczą" miał do powiedzenia Cezary Pazura? - Dawno temu też zaufałem pewnej kobiecie i wtedy dałbym sobie za nią rękę uciąć. I wiesz co? Teraz bym ku*wa nie miał ręki - co prawda Hiszpanowi nie chodzi o kobietę, ale rękę równie dobrze może stracić!
Piqué sobre el futuro de Neymar #fcblive pic.twitter.com/VhaQ9H4wsY
— FCBarcelona Live (@Vida_Blaugrana) February 28, 2016