ZADRWILI z Kamila Glika, że aż się przykro robi! Wylali na Polaka wiadro POMYJ

2021-01-18 8:00 jwa
Kamil Glik
Autor: Cyfrasport Kamil Glik

Kamil Glik na długo zapamięta ostatnią niedzielę! W meczu włoskiej Serie A Crotone - Benevento filar defensywy reprezentacji Polski dał sporą plamę. Nie trzeba było długo czekać, by na Półwyspie Apenińskim pojawiły się głosy krytyki pod adresem naszego rodaka. Dziennikarze we Włoszech urządzili sobie istne igrzyska w atakowaniu boiskowej postawy Glika w wyjazdowym spotkaniu Benevento.

To zdecydowanie nie był mecz ze snu. Kamil Glik, który do tej pory uchodził za filar nie tylko reprezentacji Polski, lecz także występującego w Serie A Benevento, zawiódł na całej linii w wyjazdowym spotkaniu swojej drużyny z Crotone. Zespół naszego rodaka przegrał aż 1:4 i niestety duża w tym zasługa słabszej postawy polskiego defensora. Kamil Glik strzelił gola samobójczego, a dziennikarze na Półwyspie Apenińskim kpili, że dodatkowo przy jednym z trafień dla rywali zanotował asystę. Eksperci wystawili mu dramatycznie niskie noty i postanowili poużywać sobie w pomeczowych relacjach, bezpardonowo oceniając postawę na boisku Kamila Glika.

Zobacz: Paolo Cozza wypomina Wojciechowi Szczęsnemu PALENIE PAPIEROSÓW. Przedstawił fakty o Polaku w Juventusie

W niemal wszystkich źródłach znajdziemy głosy krytyczne pod adresem naszego reprezentanta. Najbardziej znany dziennik "La Gazzetta dello Sport" napisał: "Gol i asysta. Zasłużyłby na notę 8, gdyby były to ruchy na odpowiednią bramkę. Nie były. Nota: 4". Trzeba tu zaznaczyć, że tak niska ocena pojawia się w tym tytule niezwykle rzadko i jest powodem do sporego wstydu.

Sprawdź: Arkadiusz Milik POD OSTRZAŁEM francuskich mediów. Kolejne PROBLEMY reprezentanta Polski

Kamil Glik atakowany we Włoszech. Potworna krytyka

Słabą postawę Polaka zauważył także portal tuttomercatoweb.com. "Od początku sezonu stanowił o sile obrony Benevento. Biorąc to pod uwagę, można mu wybaczyć bardzo słabą niedzielę" - napisano o Gliku w pomeczowej relacji. "Mecz-horror. Powinien o nim szybko zapomnieć" - czytamy na łamach fantamagazine.com.

W kpiącym tonie o meczu Kamila Glika napisano również na stronie włoskiego "Sky Sports": "Gol i asysta w jednym meczu to nie jest częsta kombinacja. Zwłaszcza jeśli zdarza się w niewłaściwą stronę. Taki smutny dublet w spotkaniu z Crotone zaliczył Kamil Glik, który okazał się najważniejszą postacią meczu, ale na pewno nie w sposób, w jaki by chciał".

Zobacz: Piotr Zieliński zachwyca we Włoszech. Kadrowicz z efektownym golem w Serie A [WIDEO]

Kamil Glik w sezonie 2020/21 jest jednym z liderów Benevento. Polak wystąpił już w 19 meczach od pierwszej do ostatniej minuty. Jego zespół w tabeli Serie A zajmuje 11. miejsce z dorobkiem 21 punktów. W następnej kolejce Benevento zagra na własnym stadionie z byłą ekipą Glika - Torino. Spotkanie to zaplanowano na 22 stycznia.

Sprawdź: Silvio Berlusconi TRAFIŁ DO SZPITALA. Były właściciel AC Milanu ma problemy z sercem

Wściekły GLIK o aferze alkoholowej: OHYDNE KŁAMSTWO l Futbologia Przemka Ofiary
Najnowsze