Następca Milika już w Neapolu! Zwiedza klub i miasto. To może oznaczać tylko jedno dla Polaka

2020-06-30 17:55 Piotr Koźmiński
Arkadiusz Milik
Autor: AP Arkadiusz Milik

Każdy dzień przynosi nowe informacje na temat Arkadiusza Milika (26 l.), a dokładniej jego odejścia z Napoli. I choć część tych "rewelacji" nie jest do końca prawdziwa, to jednak nasilają się te wieści, które mówią, że Polak po sezonie zmieni jednak barwy. Dochodzą też nowe konkrety, albo jak kto woli wskazówki - hiszpański AS napisał właśnie, że następca Milika jest już w Neapolu, zwiedza klub i miasto.

Od tej wizyty zależy bardzo wiele. Jak podaje dziennik AS Victor Osimhen, główny kandydat do zastąpienia Arkadiusza Milika, w Napoli, jest już na południu Włoch. Ma obejrzeć klub, miasto i oczywiście porozmawiać z dyrektorem sportywym Napoli, Giuntolim, i trenerem Gattuso. Nigeryjczyk z Lille, autor 18 goli w 38 występach w tym sezonie, ma też oferty z Anglii, ale podobno podoba mu się idea związania z Neapolem. Ta wizyta ma go w tym przekonaniu utwierdzić i rozwiać ostatnie wątpliwości. A co to oznacza?

Co się dzieje z Messim? Niepokojące liczby Argentyńczyka

Super Sport 30 VI - B

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Jeśli Osimhen powie tak, to Milik niemal na pewno pójdzie pod młotek. Nigeryjczyk ma kosztować 60-70 mln euro, a część tych pieniędzy ma być sfinansowana ze sprzedaży Polaka. Choć Arkowi został tylko rok kontraktu, to Napoli wciąż chce ponad 40 mln euro. Faworytami do podpisania umowy z wychowankiem Rozwoju Katowice są wciąż Juventus i Atletico Madryt. Oba kluby proponują mu podobne zarobki, około 5 mln euro netto za sezon.

Michał Listkiewicz pisze o PATOLOGIACH. Juniorzy wyrabiają pieniądze dla starych trepów

Najnowsze