Zlatan Ibrahimović, AC Milan, Sampdoria, serie A

i

Autor: AP Zlatan Ibrahimović w trakcie pierwszego meczu po powrocie do Milanu

Zlatan Ibrahimović zmienił Krzysztofa Piątka. Ale Milan i tak nie strzelił gola

2020-01-06 18:19

Na ten dzień kibice w Mediolanie czekali z utęsknieniem. W poniedziałkowym meczu ligowym z Sampdorią w barwach rossoneri zagrał ponownie sam Zlatan Ibrahimović. Szwedzki geniusz futbolu starał się, ale nie strzelił bramki. Dla samego Milanu dobrą wiadomością jest również ta, że żadnego gola nie stracił.

Milan, który w tym sezonie zawodzi na całej linii, grał bez błysku, stracił nawet bramkę, ale nie uznano jej, bo padła ze spalonego. W wyjściowym składzie pojawił się reprezentant Polski Krzysztof Piątek. Nasz napastnik nie wyróżnił się niczym, podobnie jak cała jego ekipa. Najbardziej widoczny „Pio” był wtedy, gdy... schodził z boiska, bo zmieniał go sam „Ibra” i stadion oszalał, witając szwedzkiego idola.

Milan zremisował 0:0. Na boisku biegało trzech Polaków, bo w zespole Sampdorii zagrali Karol Linetty i Bartosz Bereszyński. Ibrahimović pojawił się na murawie w 55. minucie. Zlatan nieco ożywił bezbarwną do tej pory grę swojej drużyny, ale nie zdołał zmienić losów spotkania. Kibice wierzą jednak, że będzie w stanie dokonać cudu i wnieść trochę jakości w poczynania nowego-starego klubu.

Najnowsze