Kolejna ksywa Lewandowskiego! W ten sposób Niemcy jeszcze go nie nazywali

2019-11-12 14:22 MD
Robert Lewandowski, Bayern Monachium
Autor: AP Robert Lewandowski

Robert Lewandowski w obecnym sezonie robi prawdziwą furorę. Na Polaka nie ma mocnych w żadnej drużynie Bundesligi, gdyż w każdym spotkaniu ligi niemieckiej od początku sezonu potrafił odnaleźć drogę do siatki minimum raz. Ta fantastyczna dyspozycja naturalnie nie uchodzi uwadze mediów naszych zachodnich sąsiadów, którzy wymyślili snajperowi zupełnie nowy pseudonim.

16 bramek w 11 spotkaniach - te statystyki Lewandowskiego brzmią jak z kosmosu. A do wszystkiego trzeba przecież doliczyć jeszcze 6 trafień w Lidze Mistrzów, które walnie przyczyniły się do bezproblemowego wywalczenia awansu przez Bayern do 1/8 finału rozgrywek. "Lewy" zrobił show także w sobotnim hicie Bundesligi, w którym monachijczycy zmierzyli się na własnym terenie z Borussią Dortmund - gospodarze zwyciężyli okazale 4:0, a Polak wpisał się na listę strzelców dwukrotnie.

Teraz w niemieckich mediach zaczęła królować nowa ksywa kapitana reprezentacji Polski. Tym razem media nie piszą już o klasycznym "LewanGOALskim", a nazywają piłkarza "Mr. Unverzichtbar" - "Pan Niezbędny". Doskonale oddaje to status, jakim obecnie cieszy się w Bayernie 31-latek. Jego statystyki są tak imponujące, że biorąc pod uwagę przeciętną dyspozycję całej drużyny zwieńczoną zwolnieniem trenera Nikova Kovaca aż trudno myśleć, gdzie byliby mistrzowie Niemiec bez "Lewego" w składzie.

Lewandowski obecnie przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Polski, pewnej już awansu na mistrzostwa Europy 2020, która zwieńczy udane kwalifikacje wyjazdową potyczką z Izraelem oraz domowym spotkaniem ze Słowenią. Potem natomiast wróci do Monachium, gdzie czekają go kolejne wyzwania - na początek starcie z Fortuną Dusseldorf w Bundeslidze oraz Crveną zvezdą w Champions League.