Mauro Cantoro, były as Wisły Kraków: Maradona był moim idolem i wielką inspiracją [WYWIAD]

2020-11-28 11:48 Tania Wasilewa
Mauro Cantoro
Autor: Cyfrasport Mauro Cantoro

W Polsce spędził najlepsze lata kariery. Mauro Cantoro był liderem Wisły Kraków, z którą pięć razy sięgnął po mistrzostwo. Po wyjeździe z naszego kraju grał w Argentynie i Peru, gdzie teraz mieszka. Ostatnio bardzo przeżył śmierć Diego Maradony, który był jego idolem, wielką inspiracją i dzięki niemu pokochał futbol.

„Super Express”: - Ile znaczył dla ciebie Diego Maradona?

Mauro Cantoro (44 l., były pomocnik Wisły Kraków i Odry Wodzisław Śląski): - Właśnie byłem w telewizji i mówiłem o nim. Nie wiem czy jesteś w stanie to zrozumieć. Był dla mnie inspiracją. To dzięki niemu zacząłem grać w piłkę. Gdy byłem małym chłopcem to chciałem być jak on. Całe życie był moim idolem. Chciałem go naśladować, kopiować to co robi. I nagle w środę spadła na mnie ta przytłaczająca wiadomość. Pewnie widziałaś w telewizji lub w Internecie co się dzieje w Argentynie po jego śmierci. To pokazuje ile on znaczył dla ludzi. Wszyscy chcieli mu towarzyszyć w ostatniej drodze.

- Kiedy spotkałeś go po raz pierwszy?

- Byłem w juniorskiej kadrze Argentyny. Miałem 17 lat, gdy pierwsza reprezentacja Argentyny przygotowywała się do mistrzostw świata w 1994 roku. Trenowałem z nim. Wtedy właśnie zrobiłem zdjęcie, które wrzuciłem 30 października w dniu 60. urodzin Maradony. To moje bardzo piękne wspomnienie. Jeszcze kilka razy miałem okazję się z nim spotkać. Jestem szczęśliwy, że mogłem go poznać. Teraz jestem smutny, bo wraz z nim odeszła ogromna część argentyńskiego futbolu.

Michał Listkiewicz: Diego Maradona to był gejzer emocji. Geniusz, który z piłką robił cuda

Pogrzeb Diego Maradony! Tak wyglądała ostatnia droga "Boskiego Diego"

- Płakałeś, gdy dowiedziałeś się, co się stało z twoim idolem?

- Przyznaję, że były łzy. Dalej jestem smutny i czuję się tak, jakby umarł ktoś mi bliski, ktoś z mojej rodziny. Dlatego, że on tak wiele znaczy dla Argentyńczyków. To wszystko co się wydarzyło jest bardzo bolesne i bardzo, bardzo smutne.

- Co straciła Argentyna po śmierci Maradony?

- Straciła swojego bohatera, swój symbol. Futbol w mojej ojczyźnie nie będzie już taki sam, gdy był tutaj z nami Maradona. Było życie przed Maradoną, a teraz będzie życie bez niego. I będzie inne, o wiele smutniejsze.

- Masz jakieś rzeczy z nim związane?

- Mam tylko koszulkę treningową, którą dał mi, gdy ćwiczyliśmy razem w 1994 roku. Jest z autografem. Trzymam ją w domu w Argentynie.

- Wspomniałeś na początku, że byłeś w telewizji i opowiadałeś o Maradonie. To prawda, że mieszkasz w Peru?

- Tak, bo w tym kraju kończyłem karierę. Od trzech pracuję dla telewizji Movistar Deportes, gdzie jestem komentatorem w programie sportowym Despues De Todo. Wcześniej byłem w sztabie trenerskim Universitario. Myślałem, że wrócę do trenowania, ale zaczęła się pandemia koronawirusa. Mam nadzieję, że jak się skończy to znowu będę mógł pracować w tym zawodzie.

Tak przed laty Diego Maradona strzelił gola Polakom we Włoszech [WIDEO]

Mauro Cantoro

Urodzony: 1 września 1976 roku w Ramos Mejía

Wzrost: 179 cm, waga: 78 kg

Pozycja: pomocnik

Kluby:

Velez Sarsfield Buenos Aires, Atletico de Rafaela Santa Fe, Velez Sarsfield Buenos Aires, Universitario de Deportes, Velez Sarsfield Buenos Aires, Universitario de Deportes, Velez Sarsfield Buenos Aires, Universitario de Deportes, Blooming Santa Cruz, Atletico de Rafaela Santa Fe, Ascoli Calcio, Wisła Kraków, Odra Wodzisław Śląski, Centro Juventud Antoniana, Club Deportivo Moron, Pacífico San Martín de Porres, Union Comercio Nueva Cajamarca, Atletico Minero del Rímac, Leon de Huanuco

Mecze/gole w Ekstraklasie: 176/10

Sukcesy:

* pięć mistrzostw Polski

* dwa Puchary Polski

* dwa mistrzostwa Peru

Mauro Cantoro
Autor: Cyfrasport Mauro Cantoro
Najnowsze