Stanowcza deklaracja trenera Lechii na finiszu ekstraklasy. Nie pozostawił wątpliwości

2022-05-19 12:29
Tomasz Kaczmarek
Autor: Cyfrasport Trener Lechii Tomasz Kaczmarek

W poprzedniej kolejce Lechia zapewniła sobie czwarte miejsce w PKO BP Ekstraklasie, która premiowane jest startem w eliminacjach Ligi Konferencji. Teraz przez ekipą z Gdańska wyjazd do Rakowa Częstochowa, który walczy z Pogonią Szczecin o wicemistrzostwo Polski. Trener Lechii Tomasz Kaczmarek zapowiada, że jego zespół nie będzie nikomu pomagał.

W poprzednim sezonie Raków zajął drugie miejsce w lidze. Czy powtórzy to w obecnej edycji? Na finiszu może go wyprzedzić jeszcze Pogoń Szczecin, która gra u siebie ze zdegradowaną Termaliką Nieciecza. Portowcy tracą dwa punkty do ekipy z Częstochowy. - Przed przyjściem do Lechii pracowałem w Pogoni, ale z tego klubu nikt teraz nie kontaktował się ze mną - powiedział trener Tomasz Kaczmarek, cytowany przez Polską Agencję Prasową. - Zresztą do mnie nikt nie musi dzwonić, bo nikomu nie będziemy pomagać. Jesteśmy Lechią i chcemy wygrać każdy mecz dla siebie. Takie są nasze ambicje i o takich rzeczach w ogóle nie musimy rozmawiać. Zawsze gramy na serio i o zwycięstwo – przyznał na konferencji prasowej.

Legendarny trener „Kolejorza” zaraża optymizmem. Te słowa ucieszą kibiców Lecha

Na początku grudnia w pierwszym meczu pomiędzy tymi zespołami biało-zieloni pokonali u siebie częstochowian 3:1. Szkoleniowiec klubu z Trójmiasta podkreślił, że rewanż jest dla jego drużyny bardzo ważnym spotkaniem. - Swojego miejsca nie zmienimy, ale Raków ma obecnie dziewięć punktów więcej od nas, a jako klub i zespół chcemy wejść na ten poziom sportowy co nasi najbliżsi rywale - zaznaczył Kaczmarek. - Zamierzamy sobie udowodnić, że jesteśmy w stanie z takimi ekipami wygrywać i to wygrywać na wyjeździe. Na treningach koncentracja jest wysoka, wszyscy są zmobilizowani. Jedziemy po zwycięstwo. Zapewniam jednak, że w sobotę z mojej strony nie będzie zbyt dużych eksperymentów - wyznał.

Polskie kluby liczą na… transfer Lewandowskiego! Czeka na nie poważny zastrzyk gotówki

Kaczmarek zdradził, że dojdzie do zmiany między słupkami. Na ławce rezerwowych zasiądzie bowiem etatowy golkiper Dusan Kuciak, który znajduje się ostatnio w bardzo dobrej dyspozycji. - Od pierwszej minuty zagra Michał Buchalik - zdradził szkoleniowiec. - Od kiedy do nas dołączył, czyli w styczniu, bardzo się rozwinął oraz ustabilizował. Michał jest bardzo dobrze odbierany w szatni i zasługuje na tę szansę. Chcemy, żeby zagrał, bo nie wiadomo kiedy będziemy go potrzebowali. Nawet na dłużej, bo w futbolu niczego nie można być przecież pewnym – podsumował.

Jan Tomaszewski wytoczył ciężkie działa w sprawie Lewandowskiego. Piłkarzowi na pewno pójdzie w pięty, dostało mu się niemożebnie

Sonda
Kto będzie królem strzelców ekstraklasy w sezonie 2021/22?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze