Wojciech Szczęsny: Najważniejsze, że Krychowiak nie strzelił!

2019-11-07 12:25 CH
Wojciech Szczęsny nie będzie śmiał się z Krychowiaka
Autor: IMAGO Wojciech Szczęsny nie będzie śmiał się z Krychowiaka

Grzegorz Krychowiak (29 l.) po raz drugi zagrał z Wojciechem Szczęsnym (29 l.) w Lidze Mistrzów i rewanż skończył się tak jak pierwszy mecz - Lokomotiw przegrał z Juventusem 1:2 po dramatycznej końcówce. - Najważniejsze, że Krychowiak nie strzelił! - żartował po meczu Szczęsny.

Lokomotiw miał mnóstwo sytuacji, ale zabrakło skuteczności. Kluczowym momentem mogła być akcja rosyjskiej drużyny w 78. minucie, kiedy Krychowiak przegrał pojedynek sam na sam ze Szczęsnym. Mogło być 2:1 dla Lokomotiwu. Zamiast tego to goście z Turynu w samej końcówce strzelili zwycięską bramkę po rajdzie Diego Costy.

- To była jedna z moich głównych ambicji. Przede wszystkim chciałem wygrać, a po drugie zależało mi bardzo na tym, żeby Krychowiak nie strzelił mi gola w tym dwumeczu - uśmiechał się po meczu Szczęsny w rozmowie z Mateuszem Borkiem z Polsatu Sport. - Udało się, jestem zadowolony, ale wielkie brawa dla ekipy z Moskwy. Trzeba przyznać, że Lokomotiw zagrał bardzo dobrze. Zawiesili wysoko poprzeczkę. Na szczęście jakość po naszej stronie pod koniec meczu sprawiła, że wygraliśmy. Z przebiegu meczu remis byłby może jednak bardziej sprawiedliwy.

Na boisku w Moskwie zagrało w sumie aż trzech reprezentantów Polski. W barwach Lokomotiwu dobry występ zaliczył Maciej Rybus, który po spotkaniu zdradził Polsatowi Sport, że dokucza mu uraz i razem z klubem uzgodnił, że w połowie grudnia przejdzie operację.

Najnowsze