Oskarżony o pedofilię Sigurdsson ukrywa się przed światem. Żona zabrała rzeczy i wyjechała

2021-07-23 11:35
Gylfi Sigurdsson, reprezentacja Islandii
Autor: Cyfra Sport Gylfi Sigurdsson, reprezentacja Islandii.

Gylfi Sigurdsson nie schodzi z czołówek islandzkich i angielskich gazet. Brytyjskie media informują, że piłkarz Evertonu mieszka w ukryciu przed całym światem, a z ich wspólnego mieszkania wyprowadziła się jego żona. Wszystko przez zatrzymanie w związku z oskarżeniami o pedofilię. Złość jest również w całej drużynie Evertonu. Piłkarze buntują się przed zarządem klubu, domagają się zdecydowanych decyzji.

Pomocnik z niebieskiej części Liverpoolu wyszedł z aresztu za kaucją. Kilka dni temu świat obiegła informacja o zatrzymaniu Sigurdssona – oskarżonego o przestępstwa seksualne wobec dzieci. Choć oficjalnie nigdy nie ujawniono o którego piłkarza Evertonu chodzi, to media szybko dotarły do informacji, że w sprawę zamieszany jest właśnie Islandczyk.

To nie żarty! Gigantowi naprawdę zależy na transferze Lewandowskiego

Jan Tomaszewski MASAKRUJE Sousę. "Z nim nasze szanse na mundial to..." | Futbologia

„The Sun” informuje, że rozgrywający klubu Premier League miał zostać zatrzymany w mieszkaniu w Manchesterze. Ponadto policja wyniosła z apartamentu kilka przedmiotów, które mogą być dowodami w sprawie. Według angielskiego tabloidu - Sigurdsson zaprzeczył wszystkim oskarżeniom. Po dwóch dniach wyszedł z aresztu, wpłacając kaucję.  

Temat podgrzewają również islandzcy dziennikarze. Dziennik "Morgunbladid" podaje, że Sigurdsson ukrywa się w wynajętym mieszkaniu przez klub. Ponoć z wszystkimi sprawami pomagają mu rodzice i siostra. Żona piłkarza usunęła profil na Instagramie i wyprowadziła się do rodziców.

Dramat Bartosza Kapustki! Piłkarz Legii poznał diagnozę, tragedia

Sieć sklepów w Islandii wycofała już ze sklepów napój, którego twarzą do niedawna był Sigurdsson. Źródła zbliżone do drużyny The Toffees mówią o szoku w klubie z Goodison Park. Plotki głoszą, że piłkarze zażądali od szefów klubu, by podali publicznie personalia piłkarza podejrzanego o pedofilię, bowiem inni zawodnicy wciąż otrzymują telefony w tej sprawie.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze