Polski YouTuber wchodzi na areny Tokio 2020! Będzie miał kłopoty? Kibice mają na to zakaz

2021-07-25 18:15
Krzysztof Gonciarz podczas Tokio 2020
Autor: Instagram/ kgonciarz Krzysztof Gonciarz podczas Tokio 2020

Igrzyska Olimpijskie w Tokio, które rozpoczęły się przed kilkoma dni sprawiły, że oczy wielu osób zwróciły się w kierunku stolicy Japonii, a wielu dziennikarzy i YouTuberów relacjonuje to, co dzieje się codziennie podczas turnieju. Internauci, którzy oglądają materiały Krzysztofa Gonciarza mogli zastanawiać się, jak YouTuber dostaje się na areny igrzysk, skoro kibice nie mają takiej możliwości.

Największe wydarzenia sportowe na świecie zawsze przyciągają uwagę kibiców z całego globu, którzy śledzą poczynania swoich ulubieńców i najlepszych sportowców na ziemi, walczących o kolejne medale i tytuły. Nie inaczej jest w przypadku Igrzysk Olimpijskich w Tokio, które rozpoczęły się w ostatnich dniach. Zainteresowanie turniejem jak zawsze jest ogromne, dlatego na miejscu pojawiły się tysiące dziennikarzy, relacjonujących każdy dzień zmagań i wszystkie emocjonujące momenty igrzysk. W stolicy Japonii pojawił się również YouTuber Krzysztof Gonciarz, który zdobył swoją popularność przede wszystkim dzięki materiałom związanym właśnie z "Krajem Kwitnącej Wiśni". Gonciarz na swoim kanale YouTube publikuje wiele treści, nawet tych pochodzących z aren igrzysk, chociaż oficjalnie kibice nie mają wstępu na zawody. Wielu internautów mogło zastanawiać się więc, jak jeden z najpopularniejszych YouTuberów w Polsce trafia za kulisy. Odpowiedź jest bardzo prosta, a Krzysztofowi Gonciarzowi nie grożą oczywiście żadne kary za wejście na sportowe areny w Tokio. 

Nie przegap: Prezydent Duda złamał zakaz. Japończycy będą wściekli, gorzka reprymenda | Tokio 2020

Zobaczcie jak wyglądała polska defilada podczas ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Tokio

Krzysztof Gonciarz korespondentem z Tokio 

Gonciarz należy do grona osób, które uzyskały akredytację na Igrzyska Olimpijskie w Tokio dzięki swojej współpracy ze stacją Eurosport, która transmituje imprezę w telewizji. YouTuber udostępnia materiały na swoim kanale YouTube, uzupełniając wszystko to, co widzowie mogą zobaczyć w telewizji. To nie pierwsza współpraca Krzysztofa Gonciarza ze stacją Eurosport. YouTuber podobną rolę pełnił również w 2018 roku podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pjongczangu.

Polska olimpijka wyznaje: Jestem lesbijką, planuje ślub. Tokio 2020

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze