Piast zdominował "Jagę". Hiszpańska korrida w Gliwicach

2019-11-08 22:52 KG
piast jagiellonia
Autor: cyfrasport piast jagiellonia

W drugim meczu 15 kolejki PKO Ekstraklasy Piast Gliwice podejmował na własnym boisku niebezpieczną w tym sezonie Jagiellonie Białystok. Zespoły dzieliły tylko dwa punkty różnicy, co mogło zwiastować zażartą rywalizację o zwycięstwo. Od początku spotkania lepsi na boisku byli mistrzowie Polski, wygrali zaslużenie i przynajmniej do meczu Legii z Górnikiem przodują w tabelii.

Piast Gliwice - Jagiellonia Białystok 3:1 (2:0)

Bramki : Felix (7'), (76') Badia (25') Imaz (50') 

Żółte kartki : Kwiecień (30'), Milewski (47'), Bida (60', 88'), Horin (61') Korun (66')

Piast: Plach- Rymaniak, Malarczyk, Korun, Andersen- Badia (Konczkowski 90'), Sokołowski, Hateley, Milewski ( Steczyk 62') - Parzyszek (Tuszyński 58'), Felix 

Jagiellonia: Węglarz- Wójcicki, Runje, Arsenić, Bodvarsson- Kostal (Bida 51'), Pospisil (58') Kwiecień, Camara- Imaz- Klimala (Mudrinski 77') 

Już od pierwszych minut Piast dominował na boisku w Gliwicach. Zespół Waldemara Fornalika grał z pomysłem, był konkretniejszy. To przerodziło się w bramkę już w siódmej minucie spotkania. Piłka trafiła pod nogi Jorge Felixa, który w sytuacji sam na sam nie zmarnował swojej szansy i dał prowadzenie Piastowi. Gospodarze dominowali i już w 25. minucie meczu podwyższyli stan spotkania. Bardzo aktywny dziś Tom Hateley świetnie podaje do Gerarda Badii a ten uderza między nogami Arsenica i trafia do bramki. Do przerwy pewne prowadzenia mistrza Polski. 

W drugiej połowie "Jaga" próbowała odmienić losy meczu. Od razu po gwizdku sędziego ruszyła do ataku co zaowocowało bramką w 50. minucie. Podanie w szesnastkę gospodarzy wykonane przez Martina Kostala, a Jesus Imaz inteligentnie zastawił piłkę i skierował ją w kierunku dalszego narożnika bramki.  Hiszpan wlał nadzieje w serca gości. Mecz stał się bardziej wyrównany, lecz to Piast zadał ostateczny cios. Finezyjne uderzenie z bliska Felixa, z powietrza, prosto do siatki. Największym udziałowcem gola był Patryk Tuszyński, który wbiegł na przebój w pole karne, nie dał się zatrzymać i obsłużył miękką wrzutką napastnika, który cieszył się z dubletu. Białostoczanie mimo chęci nie byli już w stanie zmienić wyniku. Co ciekawe każdą bramkę dzisiejszego wieczora zdobywali gracze z Hiszpanii. Piast pewnie wygrywa i wskakuje na fotel lidera tabelii. 

Najnowsze