Te sceny chwytają za serce! Tak rodzice przeżywali medal wioślarek [WIDEO]

2021-07-28 8:36
Wioślarstwo
Autor: AP

Wreszcie mamy medal na igrzyskach w Tokio. Agnieszka Kobus-Zawojska, Marta Wieliczko, Maria Sajdak i Katarzyna Zillmann wywalczyły srebro w finale wioślarskich czwórek podwójnych. Radość była ogromna nie tylko wśród samych zawodniczek, ale także ich najbliższych.

Biało-czerwone przed igrzyskami były typowane jako kandydatki do medalu. Przemawiały za nimi sukcesy, w 2018 roku sięgnęły po złoty medal mistrzostw Europy i świata, a także stabilny skład, w którym pływają praktycznie od ponad czterech lat.

Tokio 2020: Spokój, Matka Teresa, Chaos i Optymistka wywalczyły SREBRO! Poznaj nasze wspaniałe wioślarki [ROZMOWA Z MEDALISTKAMI]

Biało-czerwone przez większą część dystansu zajmowały trzecie miejsce, ale na ostatnich 500 metrach wyprzedziły słabnące Niemki. Chinki wygrały z ogromną przewagą 6,23 sekundy nad Polkami. Na trzeciej pozycji finiszowały Australijki.

Start wioślarek mocno przeżywali rodzice Katarzy Zillmann, którzy śledzili poczynania z Tokio na żywo w w toruńskiej przystani AZS.

- Jestem po prostu wzruszona. Bardzo ciężka praca zaowocowała. Ona naprawdę mocno trenuje, bawi się wioślarstwem. Brakuje mi słów - mówiła na gorąco mama polskiej medalistki Ludwika Zillmann, która nie kryła łez. - Nawet przed startem poziom mojego tętna był nie do określenia. Co było na końcówce? Dobrze nie pamiętam - dodał z kolei ojciec Katarzyny, Aleksander Zillmann.

W studiu TVP zamarli. Przenikliwa cisza. Wszyscy się załamali, brak słów

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze