Tokio 2020. Robert Korzeniowski o sukcesie Dawida Tomali: Kręci mi się w głowie od tego sukcesu

2021-08-06 3:50
Robert Korzeniowski
Autor: Tomasz Radzik / SE Robert Korzeniowski

Dawid Tomala został mistrzem olimpijskim. Polak zdobył złoty metal w chodzie na 50 kilometrów. Chodziarz wszech czasów Robert Korzeniowski (53 l.) był zafascynowany wyczynem swojego następcy, Dawida Tomali. W najśmielszym marzeniu nie spodziewałby się wcześniej takiego sukcesu.

Dawid Tomala zdobył złoty medal Igrzysk Olimpijskich Tokio 2020! "Super Express" o komentarz na gorąco poprosił legendę polskiego sportu, Roberta Korzeniowskiego. - To wielka satysfakcja. Czuję się absolutnie cudownie - powiedział nam 4-krotny mistrz olimpijski. - Jak starszy brat albo jak wujek Dawida, który pomagał jego trenerom w początkach jego kariery. Godzinę po jego triumfie czuję zawrót głowy. Kręci mi się z radości i z emocji. Ale to takie przyjemne… Tylko że za chwilę mam wsiąść na rower, by pojechać do domu.

NIE PRZEGAP! SENSACJA! Złoty medal dla Polski w Tokio! Dawid Tomala mistrzem olimpijskim

- Kilka dni temu rozmawiałem z nim przez telefon. Był w bardzo dobrym nastawieniu, gotowy podjąć olimpijskie wyzwanie. Ja jednak przed startem przy najlepszej kalkulacji widziałbym go na ósmym, no może na szóstym miejscu na mecie. Kiedy podjął atak, patrzyłem z przerażeniem, że wyprzedza rywali z rekordami życiowymi lepszymi o 10 minut. Ale on musiał znać swoje możliwości, a ja widocznie się nie znam – śmiał się chodziarz wszech czasów.

Zobacz, jak Dawid Tomala szedł po złoto olimpijskie w galerii poniżej!

- Do przekwalifikowania się na dystans 50 km namówił go jego ojciec i trener, Grzegorz Tomala. Miał podstawy, bo Dawid jest złotym medalistą młodzieżowych ME 2011 na 20 km, a ponadto wynik 1:20.30 na tym krótszym dystansie wskazywał, że może być mocny na dłuższym.

- Na dzisiejszy triumf pozwoliła mu zwłaszcza ogromna odwaga i panowanie nad emocjami. Intuicyjnie podejmował właściwe decyzje. Cierpiał w końcówce, ale wytrzymał. A do historii przejdzie jego torba z jedzeniem i piciem. Dzięki temu nie rozpraszał się uzupełnianiem ubytków energii.

NIE PRZEGAP! Dawid Tomala: Zacząłem się nudzić, więc przyśpieszyłem i mam złoto!

Od dekady polscy chodziarze nie zdobywali miejsc na podium w wielkich imprezach. Po superwyczynach „Korzenia” w latach 1995-2004 medale zdobywał jeszcze Grzegorz Sudoł – trzeci w MŚ 2009 i drugi w ME 2010 na dystansie 50 km.

Sonda
Ile medali zdobędą Polacy podczas IO Tokio 2020?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze