Przez koronawirusa nie chcą grać na MŚ z widzami na trybunach. „Traktują nas jak szczury!”

2020-07-30 12:16
b_sn_ronnie_osullivan7.jpg
Autor: archiwum se.pl Ronnie O'Sullivan

W piątek rozpoczynają się w Sheffield mistrzostwa świata w snookerze i od razu wzbudziły olbrzymie kontrowersje. Chodzi o to, że na widowni w zamkniętym obiekcie Crucible Theatre będą mogli zasiadać widzowie i niektórzy zawodnicy w dobie pandemii koronawirusa przyjmują to bardzo niechętnie.

Pięciokrotny mistrz świata, jedna z najsłynniejszych postaci snookera Ronnie O’Sullivan, grzmi: „Traktuje się nas jak szczury laboratoryjne!”, mając na myśli zagrożenia, jakie mogą się pojawić w związku z planem wpuszczenia na trybuny 300 osób na każdą sesję gier. Mistrzostwa mają być pierwszą od czasu wybuchu pandemii imprezą halową z udziałem kibiców. Podobnego zdania jak O’Sullivan jest inny snookerzysta Anthony Hamilton. Chory na astmę zawodnik powiedział, że pomysł jest absurdalny i że na udział fanów w zawodach jest zdecydowanie zbyt wcześnie.

Piłkarz wyciągnął PENISA na murawie i zrobił TO. Zupełnie nie miał WSTYDU [WIDEO]

Trzeba jednak przyznać, że organizatorzy poczynili kroki, by obecność widowni w Sheffield stanowiła jak najmniejsze zagrożenie. Posiadacze biletów będą umieszczeni w osobnych „bańkach” do czterech osób naraz, pochodzących maksymalnie z dwóch gospodarstw domowych. Pozostaną w bezpiecznym dystansie od pozostałych widzów zasiadających w arenie. Wszyscy muszą nosić maseczki przy poruszaniu się po obiekcie, ale po zajęciu miejsca można je zdjąć. Nie przewiduje się mierzenia temperatury.

Ze szczegółami zaplanowała własny pogrzeb. Szokujące fakty o śmierci rywalki Justyny Kowalczyk

Hamilton, który z powodu istniejących zagrożeń postanowił wycofać się z udziału w zawodach, uważa przepis umożliwiający zdejmowanie maseczek przez widzów za „szalony”. „Powiedzmy, że jedna osoba zachoruje i umrze z powodu obecności w Crucible Theatre. I to będzie bezsensowna śmierć, wywołana jedynie potrzebą zapewnienia komuś rozrywki. Nie czułbym się komfortowo w podobnych warunkach, nie wiem czy ktokolwiek może powiedzieć, że czułby się swobodnie, skoro wiemy, że wirus grasuje w powietrzu” – podsumował Hamilton.

Wielkie OGNISKO KORONAWIRUSA w Treflu Gdańsk. Dziesięciu siatkarzy zakażonych!

Przeciwstawiam się każdemu, kto trzymał się z daleka od ludzi przez cztery miesiące, aby teraz powiedzieć: och, tak, teraz musisz wejść do pokoju pełnego ludzi. Chyba że chcesz umrzeć, a wiadomo, że niektórych po prostu to wszystko nie obchodzi” – powiedział O’Sullivan.

Super Sport 20 VII

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Inne informacje o koronawirusie w sporcie: