Polskie reakcje na przełożenie igrzysk w Tokio. Młociarz Paweł Fajdek: Szukam roboty

2020-03-24 19:11
Paweł Fajdek
Autor: Paweł Skraba/Super Express Paweł Fajdek

Polscy sportowcy są raczej zgodni, że przeniesienie igrzysk olimpijskich w Tokio było koniecznością. MKOl w porozumieniu z rządem Japonii zgodził się we wtorek na przesunięcie terminu na 2021 rok. Nie jest znana dokładna data, użyto sformułowania, że do rozegrania imprezy dojdzie „nie później niż latem 2021”.

Jak zmienią się plany zawodników? Będą musieli przestawić cały plan przygotowań na przyszły rok, a przecież nie jest jeszcze jasne, jakie zawody uda się rozegrać w obecnym sezonie. „Szukam roboty” - skomentował żartobliwie na swoim profilu instagramowym nasz czołowy młociarz, mistrz świata Paweł Fajdek.

W ciekawej sytuacji znalazł się Piotr Małachowski (36 l.), dwukrotny wicemistrz olimpijski w rzucie dyskiem. Zdawał sobie sprawę, że igrzyska w tym roku są praktycznie niemożliwe do przeprowadzenia. Z drugiej strony, jego problem był o tyle większy, że po Tokio planował zakończenie kariery.

Teraz jednak jest pewien, że to jeszcze nie koniec. – Ze sportowego punktu widzenia najlepiej, by igrzyska odbyły się za rok. Dla mnie mają to być czwarte igrzyska olimpijskie. Chętnie poczekam jeszcze 12 miesięcy. Chciałbym godnie pożegnać się z kibicami – skomentował dyskobol dla „SE”.

Vital Heynen komentuje przełożenie igrzysk w Tokio

Szef Polskiego Komitetu Olimpijskiego Andrzej Kraśnicki przekazał sportowcom apel: – Drodzy zawodnicy, jesteście najważniejsi. To Wy walczycie dla Polski i dostarczacie nam emocji. Zmiana terminu to sytuacja nadzwyczajna. Wasze zdrowie, bezpieczeństwo są absolutnym priorytetem. Mamy nadzieję, że IO w przyszłym roku przebiegną bez zakłóceń. Zapewniam, że PKOl zrobi wszystko, by umożliwić Polskiej Reprezentacji Olimpijskiej jak najlepsze warunki udziału w tym wydarzeniu – podsumował szef polskiego olimpizmu.

Minister sportu Danuta Dmowska-Andrzejuk skomentowała na oficjalnym portalu ministerstwa: – To jedyna i słuszna decyzja. Czekamy na konkretny termin, by móc w pełni zaplanować harmonogram prac i zapewnić komfort przygotowań reprezentantom Polski. Mam nadzieję, że przełożenie Igrzysk na późniejszy termin uspokoi sportowców, którzy w ostatnich dniach, martwili się o właściwe przygotowanie oraz zdobycie kwalifikacji. To bardzo trudna sytuacja zarówno dla zawodników, jak i wszystkich obywateli, z którą musimy sobie poradzić – stwierdziła Dmowska-Andrzejuk.

Inne informacje o koronawirusie w sporcie:

Najnowsze