Vital Heynen komentuje przełożenie igrzysk w Tokio. "Naszym celem nadal jest medal"

2020-03-24 16:35 Marek Żochowski
Vital Heynen
Autor: Marek Zieliński/Super Express Vital Heynen

– Jeśli musimy poczekać jeszcze rok na realizację naszego marzenia, to nic nie zmienia, bo mamy potem całe życie, by cieszyć się z ewentualnego sukcesu – taki komentarz przekazał „Super Expressowi” Vital Heynen, selekcjoner reprezentacji siatkarzy, po przeniesieniu igrzysk olimpijskich w Tokio na przyszły rok.

Reprezentacja siatkarzy miała jechać do Tokio z mocnym postanowieniem walki o złoto. Aktualni mistrzowie świata, wzmocnieni rok temu Wilfredo Leonem, byli i są uważani za głównego faworyta do mistrzostwa olimpijskiego. Heynen uważa, że w planach jego i jego ludzi tak naprawdę nic się nie zmienia. Trzeba się jedynie dostosować.

Malwina Smarzek odbyła kwarantannę w Bergamo

Skoro igrzyska zostały przełożone, musimy zmienić plany. Jeśli zdarzyłoby się to ponownie, znów trzeba byłoby się zaadaptować. Naszym celem jest medal i żeby go wywalczyć, dostosujemy się do wszystkich okoliczności. Nie myślę o tym, co jest da nas lepsze, a co gorsze – mówi Heynen, który musi opracować mową koncepcję przygotowań. W tym roku praktycznie może nie być imprez. Liga Narodów została przeniesiona na „po igrzyskach w Tokio”. Skoro ich nie ma, nie ma dzisiaj jasnej odpowiedzi, co z tymi zawodami.

– Wszyscy gracze wiedzą, o co walczymy. I zamierzamy to wszyscy zrobić, bez względu na to jakie sytuacje czy zmiany pojawią się po drodze. Za trzy miesiące czy za rok, z publicznością czy bez. To wszystko, co mogę powiedzieć w tej chwili, bowiem tak czy inaczej przychodzi mi robić to, co lubię najbardziej, czyli po prostu dostosować się do sytuacji – kończy belgijski szkoleniowiec.

Inne wiadomości o koronawirusie w sporcie

Najnowsze