Szef związku grzmi! Były trener Anity Włodarczyk ZMASAKROWANY tymi słowami

2020-03-28 8:37 MD
Anita Włodarczyk
Autor: Paweł Skraba/Super Express Anita Włodarczyk

Krzysztof Kaliszewski od kilku dni nie jest już trenerem Anity Włodarczyk. Decyzja ta wywołała spore zaciekawienie wśród kibiców, którzy nie spodziewali się rozstania utytułowanej sportsmenki ze szkoleniowcem, pod którego wodzą sięgała po liczne sukcesy. Teraz - na łamach "Faktu" - wszystko w bezpośredni sposób komentuje szef związku lekkoatletycznego, Henryk Olszewski.

Dorobek Anity Włodarczyk od momentu rozpoczęcia współpracy z Krzysztofem Kaliszewskim jest niezwykle imponujący. Złota Igrzysk Olimpijskich z Londynu i Rio, złote krążki z mistrzostw świata w Moskwie, Pekinie i Londynie, a do tego także tytuły mistrzyni Europy z Helsinek, Zurychu, Amsterdamu i Berlina. Nic więc dziwnego, że nic nie wskazywało na rychłe zakończenie współpracy.

A jednak - według "Przeglądu Sportowego", Kaliszewski nie chciał przylecieć ze Stanów Zjednoczonych do Polski z powodu pandemii koronawirusa i oferował swojej podopiecznej... treningi online. - Uważam, że powinno się być z zawodnikiem na dobre i na złe. Traktowanie go jak cytrynę, którą się wyciska i wyrzuca skórkę, nie jest eleganckie i profesjonalne. Trener Kaliszewski chciał Anitę zdalnie trenować z USA. To jest farsa. Skoro tak, to może i wirtualne pieniądze by go zadowoliły? - skomentował dla "Faktu" szef PZLA, Henryk Olszewski.

Krychowiak cytuje Churchilla! W specjalnym WIDEO dla „SE” dziękuje polskiemu personelowi medycznemu

Włodarczyk musi teraz wybrać nowego trenera, z którym będzie pracowała przede wszystkim w kontekście igrzysk olimpijskich. Te niedawno przeniesiono z 2020 roku na kolejny. Według "Przeglądu Sportowego", kobieta może ponownie wylądować pod okiem 85-letniego Czesława Cybulskiego.

Zobacz także: