Legendarny zawodnik zmarł na koronawirusa. Był ewenementem na skalę światową

2020-04-06 8:17 DaO
znicz, świeczka
Autor: East News

Koronawirus zbiera coraz większe żniwo na świecie. Codziennie otrzymujemy informacje o kolejnych tysiącach osób, które przegrały walkę z wirusem z Wuhan. Smutne doniesienia dotykają również świata sportu. W Stanach Zjednoczonych z powodu koronawirusa zmarł Tom Dempsey, legendarny zawodnik futbolu amerykańskiego.

Stany Zjednoczone od kilkunastu dni są epicentrum pandemii koronawirusa. Amerykanie muszą się mierzyć z niespotykaną jak dotąd skalą zarażeń. Każdego dnia liczba potwierdzonych przypadków rośnie lawinowo i niebawem może osiągnąć pół miliona. Niestety nie wszyscy wygrają walkę z koronawirusem. Obecnie około 20% zakażonych na świecie umiera.

Złoty medalista olimpijski pokonał koronawirusa. Z chorobą walczył blisko miesiąc!

Wirus z Wuhan pokonał również jednego z najbardziej rozpoznawalnych zawodników NFL w historii. W wieku 73 lat zmarł Tom Dempsey. Amerykanin w najlepszej lidze futbolu amerykańskiego występował w latach 1969-1979 i grał w takich zespołach jak New Orleans Saints, Philadelphia Eagles, czy Los Angeles Rams. Dempsey wyróżniał się jednak na tle innych zawodników.

Koronawirus. Lekarz popełnił samobójstwo. Pracował z Grzegorzem Krychowiakiem

Futbolista urodził się bowiem bez palców w prawej stopie i prawej ręce. Mimo niepełnosprawności na boisku radził sobie świetnie. Ustanowił także rekord, który od 1970 roku przetrwał do 2013 roku. W meczu z Detroit Lion zdobył punkty kopnięciem z 63 jardów (ok. 58 metrów). Koronawirusa u Dempsey'a zdiagnozowano 25 marca. Zmarł w domu spokojnej starości Lambeth House w Nowym Orleanie.

Super Raport 03.04 - Goście: Leszek Miller, prof. Zbigniew Lew-Starowicz.

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Koronawirus w sporcie