Kadra siatkarzy przebadana na koronawirusa i skoszarowana? Jest taki pomysł [WIDEO]

2020-03-30 13:04 Marek Żochowski

Nadzwyczajne okoliczności wymuszają wyjątkowe działania. Niewykluczone, że tegoroczne obozy reprezentacji siatkarzy z powodu zagrożenia epidemicznego będą się odbywać w zamkniętym ośrodku i bez dostępu osób postronnych. Jeden z pomysłów zakłada, że przed zgrupowaniem kadra miałaby przejść testy na koronawirusa i potem odciąć się od świata. O wstępnych przymiarkach do pracy w wyjątkowej sytuacji rozmawialiśmy z Dawidem Konarskim, dwukrotnym mistrzem świata, atakującym kadry narodowej.

Według nieoficjalnych informacji "SE", zamknięte w tej chwili Centralne Ośrodki Sportu rozważają możliwość prowadzenia zamkniętych obozów - nie tylko w przypadku siatkarzy. Na razie są co najmniej dwa problemy: termin - bo nie sposób przewidzieć jaki rozwój czasowy będzie miała pandemia w Polsce oraz organizacja zgrupowania - bowiem personel ośrodka też musiałby zostać skoszarowany.

"SE" – Znacie już plan przygotowań reprezentacji Polski w tym roku?

Dawid Konarski: – Trener Vital Heynen kontaktował się z większością zawodników, chce, żebyśmy wspólnie coś zrobili. W tym roku może się odbyć jedna impreza, czyli Liga Narodów. Słyszałem, że datą początkową miałby być 20 sierpnia, ale to jest założenie na teraz. Najpierw trzeba się pozbyć epidemii i być pewnym, że jest bezpiecznie, bo przecież w grę wchodzi dużo podróży. Z kolei granie bez kibiców nie miałoby żadnego sensu.

Magdalena Stysiak trafiła na kwarantannę

– Jak miałyby wyglądać wasze obozy?

– Trener zgłosił parę wstępnych propozycji przed Ligą Narodów, na razie jednak rozmawialiśmy bardzo ogólnie, bo przecież nikt nie wie jak będzie wyglądała sytuacja. Jeden z pomysłów jest taki, że jeśli zaczniemy zgrupowanie, a epidemia zacznie zwalniać, to wszystkich uczestniczących w zgrupowaniu należy przebadać na koronawirusa i skoszarować kadrę w wyłączonym dla osób z zewnątrz ośrodku w Spale. Po przejściu testów moglibyśmy tam spędzić dwa tygodnie w zamknięciu i tak trenować. Podkreślam, że są to na razie wstępne założenia, zweryfikuje je nam życie.

CAŁY WYWIAD Z REPREZENTACYJNYM ATAKUJĄCYM W ZAŁĄCZONYM MATERIALE WIDEO:

Dawid Konarski o kadrze siatkarzy w dobie koronawirusa

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

– Najbliższe miesiące miały być czasem waszych przygotowań do igrzysk olimpijskich, ale na tę imprezę musicie poczekać rok.

– Obserwując to, co się ostatnio dzieje, zdawałem sobie sprawę, że przełożenie jest coraz pewniejsze. Jak większość sportowców, trzymałem tylko mocno kciuki, żeby broń Boże nie odwołali igrzysk. To by była wielka katastrofa dla świata sportu. Decyzja o zmianie terminu wydaje się optymalna. Mam nadzieję, że będziemy w igrzyskach rywalizować gotowi na sto procent. Nie chodzi o to, żeby coś rozgrywać na siłę, tylko by wszyscy sportowo byli przygotowani najlepiej jak się da i mogli to pokazać.

Siatkarze i siatkarki wrócą do gry latem?

Inne wiadomości o koronawirusie w sporcie:

Najnowsze