Jose Mourinho BEZCZELNIE OLAŁ rządowe zakazy! Teraz bije się w pierś

2020-04-08 16:55 MD
Jose Mourinho
Autor: eastnews Jose Mourinho

Trenerzy piłkarscy, także i ci najznakomitsi, mają obecnie związane ręce. Nie mogą pracować ze swoimi zawodnikami w klubach, stąd też dozwolone jest tylko dyktowanie im domowego reżimu treningowego w sposób zdalny. Te zasady postanowił jednak nieco nagiąć trener Tottenhamu Hotspur, Jose Mourinho. Teraz Portugalczyk sypie głowę popiołem.

Kluby piłkarskie, także i te największe, z dnia na dzień musiały odnaleźć się w zupełnie nowej rzeczywistości. W większości krajów obecnie nie ma mowy nie tylko o rozgrywaniu meczów, ale nawet i o organizowaniu drużynowych treningów. Do tego grona należy także i Anglia. Tamtejsze władze wprowadziły restrykcje, w myśl których w przestrzeni publicznej osoby mogą przebywać wspólnie wyłącznie przy zachowaniu co najmniej dwumetrowego odstępu.

Co z przedłużeniem umowy przez Jerzego Brzęczka? Słowa Zbigniewa Bońka wiele wyjaśniają

I właśnie to obostrzenie pogwałcili dwaj gracze Tottenhamu -  Ryan Sessegnon i Davinson Sanchez. Na początku tego tygodnia do sieci trafiło nagranie, na którym wymieniona dwójka biegnie koło siebie, zaliczając w ten sposób jednostkę treningową na świeżym powietrzu. Wywołało to spore oburzenie opnii publicznej, a media zaczęły wnikliwie przyglądać się sprawie, by sprawdzić, kto jest winnym tak nieodpowiedzialnego zachowania.

Piłkarz GROZI władzom ligi z powodu KORONAWIRUSA! Na szali stawia swoje życie

Jak szybko się okazało, zawodnicy biegali na dworze stosując się do wytycznych Mourinho. Portugalczyk przyznał się więc do błędu i pokajał. - To było niezgodne z zasadami rządu. Mam świadomość, że musimy się ograniczać wyłącznie do kontaktu z domownikami. To bardzo ważne, aby się do tego stosować i wspierać naszych bohaterów ze służby zdrowia ratujących nam życie - powiedział Portugalczyk dla portalu goal.com, ale skomasowanej krytyki i tak nie uniknął.

Zobacz także:

Najnowsze